reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > PIT > Archiwum > Archiwum z 2008 > Za spóźniony wniosek o abolicję podatkową grozi kontrola

Za spóźniony wniosek o abolicję podatkową grozi kontrola

Aby skorzystać z abolicji podatkowej, wniosek o jej udzielenie trzeba złożyć w ustawowym terminie. Gdy podatnik spóźni się z wnioskiem PIT-AZ choćby jeden dzień, z abolicji nie będzie mógł skorzystać. Ze spóźnionego wniosku fiskus uzyska dane o nierozliczonych zarobkach podatnika, co pozwoli mu na egzekucję długu.


Nawet jednodniowe spóźnienie przy składaniu wniosku o zastosowanie przepisów abolicyjnych do niezadeklarowanych wcześniej dochodów zagranicznych może skończyć się katastrofą. W takim przypadku zamiast darowania podatku grozi nam egzekucja zaległych należności fiskalnych i dotkliwe kary finansowe - przestrzegają eksperci KPMG. Zwracają też uwagę, że z abolicji nie skorzystają osoby otrzymujące zagraniczne emerytury czy też dochody z najmu położonych za granicą nieruchomości. A to niejedyne mankamenty ustawy abolicyjnej i niejedyne tkwiące w jej przepisach pułapki.

Wielu podatników pracujących za granicą abolicję uznaje za dobro absolutne.

- W końcu rząd dał coś swoim obywatelom. Mamy motywację, aby wrócić do kraju, bo nie przeraża nas już wizja kontroli ze strony urzędu skarbowego - twierdzi w rozmowie z GP pani Agnieszka, która od czterech lat razem z mężem wyjeżdża do pracy w Holandii, ale nie rozliczała zagranicznych zarobków w Polsce.

Niestety, abolicja nie jest tak doskonała, jakby mogło się na pierwszy rzut oka wydawać.

Abolicja podatkowa to świetny sposób na uniknięcie przykrych konsekwencji finansowych związanych z nierozliczeniem zagranicznych zarobków w polskim urzędzie skarbowym. Niestety, z tej możliwości skorzystają tylko wybrani podatnicy. Jak twierdzi Ministerstwo Finansów - podatnicy aktywni zawodowo.

Na ten aspekt zwraca uwagę Grzegorz Grochowina, specjalista w firmie KPMG, który wyjaśnia, że ustawa abolicyjna nie obejmuje swoim zakresem m.in. przychodów z emerytur i rent, najmu, dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze, kapitałów pieniężnych i praw majątkowych czy odpłatnego zbycia nieruchomości lub ich części.

- Ustawa abolicyjna nie uwzględnia przychodów m.in. z tytułu odsetek czy dywidend zagranicznych. Osoby, które będąc zobowiązane do wykazania takich przychodów nie zrobiły tego i licząc obecnie na umorzenie związanej z tym zaległości podatkowej złożą wniosek abolicyjny, mogą się bardzo rozczarować - ostrzega Marcin Retka, specjalista w firmie KPMG.

Urząd skarbowy w takich przypadkach zamiast umorzyć zaległość może zacząć ją egzekwować wraz z odsetkami za zwłokę.

- Zgodnie z rządowym uzasadnieniem wskazane kategorie, wyłączone spod działania ustawy, obejmują przychody, których uzyskanie wiąże się z posiadaniem przez podatnika określonego statusu (emeryt, rencista) bądź składników majątku (dochody z nieruchomości, praw). Ich uzyskanie nie wymaga aktywności rozumianej jako włączenie się w życie gospodarcze kraju. Nie wymusza też fizycznej obecności w państwie ich uzyskania - tłumaczy Grzegorz Grochowina.

reklama

Źródło:

GP
Nowy JPK_VAT z deklaracją i ewidencją39.00 zł
reklama

Narzędzia księgowego

reklama
reklama
reklama

PIT 2021

reklama

Ostatnio na forum

reklama
reklama

Eksperci portalu infor.pl

Diana Renata Bożek

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama